forum.radom.pl

Niezależne forum dyskusyjne radomian - od 2002 roku
Teraz jest 20 sty 2018, o 07:10

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 00:33 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 13:19
Posty: 2382
Lokalizacja: Warszawa/Radom
i to jest stary poczciwy Voder oraz jego tasmociagi... tym razem na forum, dawniej na liscie ircradom :)

kurcze, troche OT ale jutro w Naszej Szkapie chetnie wypije za te czasy... szkoda tylko ze krdiana nie bedzie ;)

_________________
As far as the laws of mathematics refer to reality, they are not certain,
and as far as they are certain, they do not refer to reality
Albert Einstein (1879 - 1955)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 00:54 
Offline
Sta?y bywalec
Sta?y bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 14:42
Posty: 244
Lokalizacja: Radom
i pomysles ze ze 4 czy tam 5 lat temu przyszlam z uncem i koala do grolsha i byl oskar i kran chyba i mozliwe ze ktos jeszcze nie pamietam, ale mialam tylko modem i rodzice mi irca wybyli z glowy :roll:

ale tego juz nikt nie pamieta oprocz mnie na szczescie :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 01:05 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 13:19
Posty: 2382
Lokalizacja: Warszawa/Radom
paola, nie ujmujac ci nic stwierdzam... wielu bylo takich co przychodzili i odchodzili... ale tych, co wytrwale sluzyli sprawie wspolnej na palcach zlicz mozna i to o nich kompan Voder pisal ;)

PS. w tamtych czasach jak bylem jak to i krdian na bank (oraz Wow) i na odwrot :mrgreen:

_________________
As far as the laws of mathematics refer to reality, they are not certain,
and as far as they are certain, they do not refer to reality
Albert Einstein (1879 - 1955)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 01:55 
Offline
StaroGwardzista
StaroGwardzista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 15:07
Posty: 163
gawdzik napisał(a):
Voder napisał(a):

xocoatl pisze:
"slyszalem kilka wypowiedzi z rodzaju "zasluzeni dla radomskiego internetu", pionierzy i cos tam na temat Linuksa. to jest troszke smieszne"

Z perspektywy czasu to sie zapewne wydaje smieszne. Ale cofnij sie te pare lat wstecz i zadaj pytanie o linuxa ! Znalem 3 osoby z Radomia ktore mogly mi odpowiedziec w tym temacie w tym jedna studiowala w Krakowie.


B?d? si? czepia?, bo mam to we krwi ;]

Jak si? cofn?, to nie b?d? si? mia? gdzie spyta?, bo prawie nikt nie mia? dostpu to Sieci.


Prawie nikt ??? A Politechnika Radomska to co ??? 10 osob ?? ;) A Kiux to co ? Winda NT byla ?? A rzesze informatykow na PR to co ? Mam Ci powiedziec co powiedzial pewien dr. jak w pewnej sali zainstalowalismy na kazdym komputerq linuxa wraz z krdianem ?? Jak zobaczyl podczas startu menu wyboru systemu operacyjnego ? ;) ;) Ile osob na PR wiedzialo jak ustawic karte sieciowa pod Windows ?
Kiedys przy browarze moge poopowiadac Ci historie, ktore do dzis mnie bawia :) Tak wiec akurat problem dostepu do Sieci to ja bym chyba odlozyl miedzy bajki ;) ;) Bo jak zostalem wchloniety to zeby nie wiem co dostep do sieci mialem, chocby wyszedl zakaz na PR ze student moze spedzic tylko 1h-2h na Internecie i musi oddac miejsce innemu studentowi ;)
Baaa nawet ZAPISY na INTERNET na PR byly !!! Dzisas jak sobie teraz przypomne te czasy to mi sie usmiech sam na usta cisnie ;) ;) ;)

Cytuj:
W Radomiu mog?o by? sporo osób ze znajomo?ci? *nixa, o których istnieniu nie mia?e? i nadal nie masz poj?cia.


Z pewnoscia, nawet biorac pod uwage ze w tamtych czasach to *nix w zasadzie byl systemem sieciowym i do pracy w domu nie za bardzo sie nadawal ;) Do dzis pamietam swojego pierwszego Apacha czy server DNS pracujacy bez sieci ;) Tyle ze po pewnym czasie pomysly sie skonczyly co jeszcze mozna zrobic, bez sprzetu takiego jak maja ISP nie wiele sie dalo, konifguracje karty FR Sangomy moglem sobie jedynie na sucho przecwiczyc itp itd.

Po zakladach bylo wiele maszynek unixopodobnych. Nigdzie nie twierdze ze nie bylo ludzi w Radomiu, ktorzy mogli sie znac, tylko czy oni cokolowiek zrobili ?? Na listach dyskusyjnych o linuxie (nie bylo ich znowu tak wiele w tamtym okresie) raczej ciezko bylo spotkac kogos z Radomia. Czy w jakis sposob ujawnili sie ? Radom nie jest takim duzym miastem, aby nie slyszec ze cos gdzies itd. No chyba ze w domu i po kryjomu, ale publikacji na ten temat w ksiegarniach bylo tyle co kot naplakal, pozostawaly czasopisma. Pozostaja jeszcze Ci co skonczyli studia informatyczne na innej uczelni niz PR i wrocili z powrotem do miasta. Tyle...jeszcze jakies przypadki ?
Ponadto underground tez dzialal i mial sie dobrze ;) ;) Ale nie czas i miejsce by opowiadac o takich mrocznych klimatach ;)
Mozliwosci nie bylo wcale tak malo ;) I dzialo sie naprawde duzo.
Te 3 osoby o ktorych wspominam to czasy CC na Pilsudskiego.
Te czasy to moje pierwsze kontakty z Internetem, jeszcze pod Windows ;]
I nikt inny a wlasnie krdian, ktorego poznalem przez przypadek na PR wprowadzil mnie w swiat Linuxa, a wiedze, ktora on mi przekazal ja przekazalem rowniez wielu osobom. Zreszta dzis wchodzac na Wydzial Informatyki mimo ze konczylem zupelnie inny Wydzial, mieszacy sie w zupelnie innym budynku jeszcze mnie tam pamietaja ;) Z jakiegos powodu musieli mnie zapamietac, mimo ze na pewno nie znaja mojego imienia, nazwiska czy internetowej ksywki.

P.s Sa rzeczy ktore zrobili inni, ktorzy nie wywodzili sie bezposrednio z IRCa z tzw. elyty jak Wy to "ladnie" nazywacie np BBS do Packet Radio z dostepem do netu, ktory o ile wiem dziala do dzisiaj ;) My mielismy plany zeby uruchomic cos takiego na PR, niestety na planach sie skonczylo, zabraklo funduszy, sprzetu i innych takich tam. Ale to bylo znacznie pozniej ;)

P.s2 A wogole to kheheh przypomniala mi sie jeszcze historia "Diabel na Politechnice", czyli chyba pierwsza glosna afera zwiazana z Internetem na radomskiej uczelni ;)) Jak bedziesz jutro w Szkapie to Ci moge opowiedziec ;) jesli jej nie znasz ;).

P.s3 Czy to nie dziwne ze naukowe kolo internetowe "TransNet" nie wywodzi sie bezposrednio z wydzialu informatyki ?? A pomysl zrodzil sie zupelnie na innym wydziale ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 12:23 
Offline
Sta?y bywalec
Sta?y bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 14:42
Posty: 244
Lokalizacja: Radom
oskar napisał(a):
paola, nie ujmujac ci nic stwierdzam... wielu bylo takich co przychodzili i odchodzili...


I know I know, wlasnie mowie ze szkoda mi ze nie zostalam :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 12:44 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 13:19
Posty: 2382
Lokalizacja: Warszawa/Radom
Voder napisał(a):
P.s2 A wogole to kheheh przypomniala mi sie jeszcze historia "Diabel na Politechnice", czyli chyba pierwsza glosna afera zwiazana z Internetem na radomskiej uczelni ) Jak bedziesz jutro w Szkapie to Ci moge opowiedziec jesli jej nie znasz.

czy chodzi o kmite, ktory biegal i szukal kto to na IRCu bluznil korzystajac z komputerow uczelni? ech, co za czasu ;)
Pamietam jak na poczatku siedzialem u niego na kompie w gabinecie (dobry wkret przez starego mialem 8) ) i usunalem cache z przegladarki... bylo tez z 300MB, wiec zapuscilem defrag'a pozniej i... dysk po restarcie juz nie wstal... a tyle BB ile poszlo... oj, piekny byl ten sprzet na chemii, piekny ;)

Voder napisał(a):
P.s3 Czy to nie dziwne ze naukowe kolo internetowe "TransNet" nie wywodzi sie bezposrednio z wydzialu informatyki ?? A pomysl zrodzil sie zupelnie na innym wydziale ?

Wydzia? Chemii & Katedra Informatyki + panie wylaczajace nam prad o 15 to bylo to :D

Cytuj:
I know I know, wlasnie mowie ze szkoda mi ze nie zostalam

moze i dobrze... przynajmniej nie wygladasz teraz jak my :strachy: :jezor:

_________________
As far as the laws of mathematics refer to reality, they are not certain,
and as far as they are certain, they do not refer to reality
Albert Einstein (1879 - 1955)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 13:43 
Offline
StaroGwardzista
StaroGwardzista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 15:07
Posty: 163
oskar napisał(a):
Voder napisał(a):
P.s2 A wogole to kheheh przypomniala mi sie jeszcze historia "Diabel na Politechnice", czyli chyba pierwsza glosna afera zwiazana z Internetem na radomskiej uczelni ) Jak bedziesz jutro w Szkapie to Ci moge opowiedziec jesli jej nie znasz.

czy chodzi o kmite, ktory biegal i szukal kto to na IRCu bluznil korzystajac z komputerow uczelni? ech, co za czasu ;)


Chodzi o pewien artykul napisany przez redaktora Slowa Ludu...;) Napisany przez laika, majacy posmak sensacji ;)) A wszystko o to ze wchodzac na strone poradnika unixowca ze strony glownej studenta, mozna sie bylo dostac na strone jednego z uzytkownikow, ktory z kolei na niej umiescil linka do strony o La Vey`u
Coz ;)) To wystarczylo aby zrobic fotomontaz, ze niby to Student namawia studentow do zmienienia wiary i inne takie pierdoly ;) ;) ;) Chyba nikt nie potraktowal na szczescie tego artykulu z pierwszej strony SL powaznie, a o ile pamietam to pozniej chyba Chmielik skrobnal sprostowanie tlumaczace praktycznie kazda linijke tego "swietnego" artikla, bo merytorycznie niestety lezal i kwiczal...
O ile pamietam to redaktor byl zdaje sie od wydarzen kulturalnych i o samym Internecie chyba nie wielkie mial pojecie :)
Bylo wesolo, choc przez dluzszy czas dziwnie na nas spogladano bo tylko gora wiedziala kim byl ten uzytkownik. I tym sposobem wszyscy dzieki Philipe stalismy sie satanistami ;) ;) ;) , na szczescie z biegiem czasu zweryfikowano opinie i te dziwne spojrzenia zniknely ;)

P.s Kheheh jakbym poszperal to artikl i sprostowanie pewnie jeszcze by sie znalazlo ;) ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2003, o 19:09 
Offline
Sta?y bywalec
Sta?y bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 14:42
Posty: 244
Lokalizacja: Radom
Cytuj:
moze i dobrze... przynajmniej nie wygladasz teraz jak my :strachy: :jezor:


tez racja :p


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2003, o 22:31 
Offline
Nowa twarz
Nowa twarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sty 2003, o 15:52
Posty: 7
Lokalizacja: fizycznie Kraków, mentalnie Radom
OK. Najpierw bede sie tlumaczyl i moze troche, w oczach niektorych, chwialil... Ja znalem troche Linuksa. Czemu troche? Bo nie znam zadnej skali, ktora do ocenienia takich umiejetnosci sluzy. ;-) Kiedy? W czasach dyskow 300MB. Kiedy to majac zapchany, robilem porzadki, defragmentacje, "podzial bezstratny" fipsem itd. itd. Czemu o tym mowie? Bo byli tacy ktorzy uzywali linuksa. :-) I tylko tyle. Co do internetu to pamietam czasy, gdy zapytalem jako szczeniak rodzicow, co to poczta elektronicza. "A to dla firm....". I co? I tak bylo, chociaz prawda jest, ze byc moze na polskich uczelniach funkcjonowaly pierwsze lacza...
Pierwszego maila wyslalem (uklon do p.s.-ow vodera ;-) ) przez bramke fidonetu, laczac sie z warszawskim BBSem czasopisma "Bajtek". Duzo musialo wody w Mlecznej uplynac zanim udalo mi sie polaczyc z kompem (na Linukse, jednym z pierwszych w R-miu. nie powiem gdzie :-P ), zrobic telnet na komp w W-wie i Lynxem uzywac Lycosa... (Jaki Gooogle?! ;-) )
Jakis czas pozniej bylem jednym z nastu, pierwszych klientow copy_con (i wpisywalem sobie z nudy rozne polecenia Linux'a, bo pppd dawalo segfault; tudziez czytalem passwd, za co pozniej dostalem ochrzan... ;-) to dla oscara ktory sie pytal)
Voder naprawde byli tacy, ktorzy wtedy uzywali sieci w tamtych czasach. Nie uwazam sie za elite radomskiego IRC, albo zycia R-kiej sieci - napewno sie do niej nie zaliczam. Ale szczerze i nieskromnie? Jestem cholernym pionierem jesli chodzi o Linuksa i sieci itd... Co z tego? Tu mowa o elicie/pionierach IRCa, a dokladnie kanalu #radom. Po co rozszerzac nieslusznie znaczenie? I koloryzowac? To jest tylko smieszne dla mnie. Nie sadzcie moi mili, ze mnie to jakos rusza prywatnie. Co do spraw maszyn liczacych i programowania (nie ukrywam mojej pasji od czasu, gdy mialem 7 lat), znam swoja prywatna "elitarnosc", ktora kilka razy udowodnilem... 8)
A IRC? Jestem luserem lamiastym tylko i calkowitym nowicjuszem od kilku lat. I dobrze mi z tym.
Goraco pozdrawiam wszystkich moich wspol-dyskutantow.
-- Szymon
ps. Voder. Tak dokladnie to o ktorym roku mowisz? Tak z ciekawosci, bo naprawde nie wiem od kiedy te KIUXy sa na PR.
ps2. Kurcze. Przycztalem Twojego posta jeszcze raz. Mnie nie wposciliby chyba wtedy na PR. :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2003, o 22:59 
Offline
Nowa twarz
Nowa twarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sty 2003, o 15:52
Posty: 7
Lokalizacja: fizycznie Kraków, mentalnie Radom
O wlasnie! :-) Krdianek. Mam na niego haka. ;-)
Zainspirowany ta dyskusja wszedlem na strony linux countera i co?
Krdian chyba tam troche oszukal, bo wydaje mi sie, ze uzywal Linuxa troszke wczesniej. :-)

Pzdrw,
Szymon
ps. http://counter.li.org/reports/place.php ... 3A%3ARadom - proof of concept


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2003, o 00:39 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 13:19
Posty: 2382
Lokalizacja: Warszawa/Radom
Cytuj:
(i wpisywalem sobie z nudy rozne polecenia Linux'a, bo pppd dawalo segfault; tudziez czytalem passwd, za co pozniej dostalem ochrzan... to dla oscara ktory sie pytal)

a o co ja sie pytalem, bo nie pamietam ;)

BTW. chwala ci za to... ja sam znam, lub raczej znalem nijakiego "anglika", kumpla sprzedawcy ze sklepy WARNET na witolda (teraz tez i on cos tam robi w tym sklepie) i to byla pierwsza znana mi osoba majaca dostep do sieci... znaczy osoba, o ktorej wiedzialem ze bawi sie internetem. moja wiedza wtedy na ten temat pochodzila z filmuf SF, wiec... ech, szkoda gadac.

BTW tej poczty elektronicznej i pytania sie starych.
kiedys ponoc, na poczatku istnienia Copy-Con'u Lucek i Szczypior dla jaj rzucili w jakiejs hurtowni radomskiej wlascicielowi haslo, ze pilnie potrzebuja duuuzej ilosci znaczkow do poczty elektronicznej. ponoc gosc sie tak przejal, ze po kilku dniach oddzwonil z ubolewaniem ze nic takiego nie mogl znalezc u swoich dostawcow :strachy: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

i jeszcze jedno...
przyklad z innej branzy, nie linuxowej...
od 3 lat jestem AW (kto wie co to, ten wie ;) )
dopiero teraz dowiedzialem sie ze najwiecej kasy zbijajacy gosc i majacy najwiecej serwisow na serwerach zachodnich pochodzi z... Radomia. Dlaczego o tym nie wiedzialem? bo nie udzielal sie na forach w polsce, na zachodzie znikomo, utrzymywal kontakt z kilkoma osobami z branzy... siedzial cicho. i co? i jeszcze mi powiedzial ze w naszym miescie jest jeszcze troche wiecej AW z tego co on wie, a i tak nie wie o wszystkich (tak jak np. o mnie przez 3 lata)
tak wiec linuxofcuf "spod miotly" pewnie bylo o wieeele wiecej niz nam sie zdaje w Radomiu. ale... pisanie do szuflady chwaly za zycia nie przysparza ;)

_________________
As far as the laws of mathematics refer to reality, they are not certain,
and as far as they are certain, they do not refer to reality
Albert Einstein (1879 - 1955)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2003, o 01:43 
Offline
StaroGwardzista
StaroGwardzista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lut 2002, o 14:25
Posty: 330
Lokalizacja: Radom/Centrum
Khehe, ja znam jednego AW w stanie spoczynku :wink: Tesz z Radomia :)))
W jaki sposob sie nawiazales kontakt z tamtym kolesiem? On tylko pochodzi z Radomia, czy mieszka w Radomiu?

_________________
Pozdrawiam,
.:MajeK:.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2003, o 04:23 
Offline
Site Admin
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sty 2002, o 13:19
Posty: 2382
Lokalizacja: Warszawa/Radom
mieszka w radomiu i srednio obecnie trzepie kilka kilo $ miesiecznie. gosc tak wyglada, ze nigdy bys nie powiedzial ze zajmuje sie AW... komputerami tak (chodz akurat ma 0 pojecie), ale do AW to mi nie pasuje :)
ale spoko gosc trzeba przyznac, tylko troche narwany...
a kontakt dorwalem od goscia z forum co robi na zachod :)

BTW. bardzo mozliwe ze nawet w jednej z jego cukierni w Radomiu robiles zakupy ;)

_________________
As far as the laws of mathematics refer to reality, they are not certain,
and as far as they are certain, they do not refer to reality
Albert Einstein (1879 - 1955)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2003, o 12:44 
Offline
StaroGwardzista
StaroGwardzista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lut 2002, o 14:25
Posty: 330
Lokalizacja: Radom/Centrum
Eee... Cukierni :?: Ale takiej cukierni cukierni, czy innej cukierni :?: :)))

_________________
Pozdrawiam,
.:MajeK:.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2003, o 15:24 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2002, o 10:23
Posty: 1797
Lokalizacja: Radom / Micha?ów | ?ód?
Czlowiek zyje na tym swiecie juz sporo i ciagle sie uczy i dowiaaduje czegos nowego.

_________________
Sebastian "Greyer" Szary
e-mail: sebastian [at] szary.org


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL